Opętanie
opętanie

OPĘTANIE

KOŚCIÓŁ NADZIEJA ŚWIATA WROCŁAW

Czym jest opętanie?

„Opętanie przez demona” to termin często używany do tłumaczenia greckiego terminu daimonizomai w Nowym Testamencie. Termin ten opisuje różnorodne stany, zarówno fizyczne, jak i emocjonalno-mentalno-psychologiczne, których przyczyną jest bezpośredni wpływ demoniczny. Lekarstwem, którego użył Jezus i Wczesny Kościół na takie stany, był egzorcyzm.

STRESZCZENIE

Ten esej analizuje biblijną terminologię związaną z „opętaniem przez demony” przed zbadaniem typów symptomów, które są związane z tym zjawiskiem w Nowym Testamencie. Na podstawie dowodów ewangelicznych argumentuje się, że „opętanie przez demony” może powodować szeroki zakres objawów, z których wiele jest praktycznie nie do odróżnienia od objawów związanych z „normalnymi chorobami”, tj. chorobami, które są wynikiem życia w upadły świat. Na koniec sugeruje się, że terminy inne niż „opętanie przez demony” dokładniej opisują szeroki zakres warunków, które według danych Nowego Testamentu mogą być bezpośrednio spowodowane przez złe duchy.

SPOTKANIE Z MODLITWĄ O UWOLNIENIE I UZDROWIENIE

Potrzebujesz pomocy z wypędzenie złego ducha?

KIEDY: Pierwsza Sobota Miesiąca
Najbliższe Spotkanie

6 Sierpień 2022
GODZINA: 11.00 MIEJSCE: ul. Stargardzka 11D WROCŁAW


Jeżeli potrzebujesz pilnej pomocy, przyjedź na spotkanie w najbliższą niedzielę.

UWALNIANIE OD OPĘTANIA

KOŚCIÓŁ NADZIEJA ŚWIATA WROCŁAW

Biblijna terminologia związana z „opętaniem demonów”

Termin „opętanie przez demona” jest często używany w angielskich tłumaczeniach Nowego Testamentu, zwłaszcza w Ewangeliach synoptycznych, aby oddać znaczenie terminu daimonizomai . Ponadto, paralele między Mateuszem 8:28 , Markiem 5:2 i Łukaszem 8:27 sugerują, że terminy „z duchem nieczystym” ( en pneumati akathartō ) i „posiadający demona” ( echōn daimonian ) są postrzegane jako podobne w znaczenie (por. Mk 1:23 / Łk 4:33 ), zarówno do siebie, jak i do daimonizomai. Terminy te zdają się wskazywać na obecność demonów lub duchów nieczystych, które wywierają pewien regularny lub przerywany i zgubny wpływ na czyjeś życie.

Objawy „opętania przez demony”

Objawy związane z „opętaniem przez demony” różnią się znacznie w zależności od relacji egzorcyzmów. Z jednej strony stan ten może dawać objawy trudne do odróżnienia od objawów chorób, które są po prostu wynikiem życia w upadłym świecie. Konkretne relacje odnoszą się do niezdolności do mówienia, czy to wspomnianej samodzielnie ( Mt 9:32-33 / Łk 11:14 ), razem ze ślepotą ( Mt 12:22-23 ) lub z towarzyszącymi przerywanymi napadami i niemożnością słuchajcie ( Mk 9:14-29 ). Ponadto Mateusza 17:14-20 zawiera ogólne odniesienie do napadów, które wiążą się z „wielkim cierpieniem.

Z drugiej strony spotykamy się również z przypadkiem demonów Gadarene w Mateusza 8:28-34 , który jest paralelny do relacji o demonicznym Gerasene w Marka 5:1-20 / Łukasza 8:26-39 . W tym przypadku objawy wpływu demonicznego naśladują poważne zaburzenia psychiczne lub psychiatryczne, które obejmują zaciekłość ( Mt 8:28 ), izolację społeczną (tj. życie w grobowcach — Mt 8:28 ; Mk 5:2 ; Łk 8: 27 ), mieszkający w górach ( Mk 5:5 ), „wypędzony przez demona na pustynię” ( Łuk 8:29 ), nagość ( Łk 8:27 ), samookaleczanie ( Mk 5:5 ) i nadmierne siła (Marka 5:3 ; Łukasza 8:29 ).

Dane zebrane z czterech głównych relacji synoptycznych i kilka pomniejszych wzmianek opisujących symptomy „opętania przez demony” i egzorcyzmów nie powinny być postrzegane jako wyczerpujące, ponieważ ze streszczeń i fragmentów jasno wynika, że ​​egzorcyzm był regularną cechą Jezusa służba i ostatecznie służba jego uczniów ( Mt 4:23-25; 8:16-17; 10:1, 5-8 ; Mk 1:21-34, 39; 3:9-12; 6: 6b-7, 12-13; Łk 4:31-41; 6:17-19; 7:21; 9:1-2, 6). W rzeczywistości ta posługa, wraz z nauczaniem, głoszeniem i uzdrawianiem, razem składała się na cztery główne aspekty posługi Jezusa. Mimo to dane w relacjach synoptycznych i drobne wzmianki o „opętaniu przez demony” i egzorcyzmach pokazują, że symptomy „opętania przez demony” mogą być bardzo zróżnicowane. Z tego powodu warto zauważyć, że Jezus potrafił odróżnić stany będące skutkiem upadku ludzkości (któremu przeciwdziałały cuda uzdrowienia) od stanów spowodowanych bezpośrednim wpływem demonicznym (wymagającym egzorcyzmów). Dowody z podsumowań i fragmentów wyjaśniają to bardzo jasno.

Odróżnienie „opętania przez demony” od innych stanów związanych z upadkiem

Jeśli chodzi o pytanie, w jaki sposób Jezus był w stanie rozróżnić te dwa rodzaje warunków, dowody w Ewangeliach synoptycznych (zwłaszcza Łukasza) sugerują, po pierwsze, że Jezus jest prowadzony przez Ducha w podejmowaniu tej ważnej decyzji. Kiedy Jezus cytował Izajasza 61, 1-2 w synagodze w Nazarecie, to właśnie „namaszczenie” Duchem umożliwiło mu niesienie orędzia wolności i wyzwolenia w eschatologicznym Jubileuszu, który rozpoczął swoją posługę. To dzięki Duchowi mógł „… głosić dobrą nowinę ubogim, więźniom wolność, niewidomym przywrócenie wzroku i uciśnionych wyzwalać” ( Łk 4,18-19 ).). Następnie, zgromiwszy lud Nazaretu, Jezus udał się natychmiast do Kafarnaum, gdzie swoimi czynami zaczął pełnić posługę, o której mowa w Izajasza 61:1-2 . Uwolnił człowieka, który był „opętany przez demona” w synagodze ( Łk 4:33-35 ), uzdrowił teściową Szymona z gorączki, a po zakończeniu szabatu uzdrowił „wszystkich, którzy mieli różnego rodzaju choroba” ( Łk 4:40 ). Stwierdzono również, że przez jego posługę „demony wyszły z wielu ludzi” ( Łk 4:41 ). Krótko mówiąc, dzięki Duchowi mógł zarówno rozróżnić przypadki wymagające cudu uzdrowienia, a tymi, które wymagały egzorcyzmu, i odpowiednio sobie z nimi radzić.

Oprócz roli Ducha w rozpoznawaniu różnicy między tymi dwoma rodzajami warunków, pewne wskazówki dostarczają również podsumowania i fragmenty. Pomagają nam dostrzec bałagan w sytuacjach, w obliczu których stanął Jezus, gdy tłumy posuwały się naprzód, szukając pomocy dla swoich bliskich. W takim kontekście niektóre fragmenty sugerują, że duchy spontanicznie reagowały na konfrontację z obecnością i autorytetem Jezusa. Na przykład Ewangelia Marka 3:10 mówi nam: „Albowiem uzdrowił wielu, tak że ci z chorobami posuwali się naprzód, aby go dotknąć. Ilekroć nieczyste duchy go widziały, padały przed nim…” (por. Łk 4,40 , a także reakcja ducha na obecność Jezusa w Mk 9,20 ).). W tego typu przypadkach obecność „opętania przez demony” jest wyraźnie sygnalizowana przez reakcję nieczystych duchów na Jezusa, a jedyne, co pozostało, to wydanie przez Jezusa autorytatywnego polecenia, aby odeszły.

Inne podejście do rozeznania, czy stan jest wynikiem upadku, czy bezpośredniego wpływu demonicznego, można wykryć w egzorcyzmie chłopca z „duchem niemego i głuchego” w Mateusza 17:14-21 / Marka 9:14 -29 / Łk 9:37-43a. Jeśli chodzi o objawy chłopca, jego ojciec stwierdza wprost, że ma „ducha niemego”, tj. ducha, który pozbawił go mowy. W dalszej części relacji Jezus nazwał go „duchem niemym i głuchym”, co sugeruje, że pozbawił chłopca nie tylko zdolności mówienia, ale także słyszenia. Nie jest wyraźnie powiedziane, czy niezdolność do mówienia i słyszenia była ciągła, czy też występowała tylko wtedy, gdy duch sporadycznie go chwytał. Jednakże określenie demona jako „ducha niemego i głuchego” sugeruje, że było to jego główne dzieło w życiu chłopca i kontrast między tym stwierdzeniem a Ew. Marka 9:17„… gdziekolwiek go dopadnie”, sugeruje, że niezdolność chłopca do słyszenia i mówienia była bardziej ciągła, podczas gdy jego napady były prawdopodobnie sporadyczne. Jasne jest jednak, że ojciec chłopca zauważył wskazówkę dotyczącą demonicznego pochodzenia stanu jego syna, a mianowicie, że napady zwykle miały miejsce, gdy był w pobliżu ognia lub wody, co sugerowało mu złowrogi cel, tj. „ zniszczyć go”. Warto zauważyć, że Jezus nie zaprzeczył ocenie ojca co do stanu jego syna.

Służba ludziom dotkniętym „opętaniem przez demony”

Niezależnie od tego, czy skupimy naszą uwagę na relacjach ludzi uwolnionych z „opętania przez demony”, czy na podsumowujących stwierdzeniach i fragmentach, dowody w Nowym Testamencie prowadzą nas do tego samego wniosku. Najczęstszym lekarstwem na „opętanie przez demona” jest proste zastosowanie duchowego autorytetu, który Pan przekazał naśladowcom Chrystusa. Dokonuje się tego poprzez wydanie duchowi polecenia w imieniu Jezusa, aby opuścił osobę, co zwykle jest dość skuteczne. Jezus wskazał na skuteczność swojej posługi egzorcyzmów jako pokazanie, że królestwo Boże jest obecne, choć w swojej inaugurowanej formie ( Mt 12:28 ), w jego posłudze, więc skuteczność egzorcyzmu w jego imieniu nie powinna zaskakiwać jego wyznawców .

W Dziejach Apostolskich widzimy kontynuację tego rodzaju posługi pierwszych chrześcijan. Jedna wskazówka do zrozumienia tych dowodów znajduje się w podsumowującym fragmencie w Dziejach Apostolskich 5:12-16 , gdzie jest napisane: „Apostołowie dokonali wielu znaków i cudów wśród ludu” (w. 12). Następnie w wersetach 15-16 Łukasz wyjaśnia, że ​​cokolwiek innego rozumiano przez „znaki i cuda”, wyrażenie to odnosiło się głównie do uzdrowienia i wyzwolenia. Ten związek między „znakami i cudami” a „uzdrowieniem i wyzwoleniem” jest ponownie podkreślany w służbie Filipa w Samarii ( Dz 8:4-13), gdzie posługa Filipa jest wyraźnie przedstawiona jako przykład posługi wierzących rozproszonych po Judei i Samarii. Wynika to jasno z ruchu od ogólnego stwierdzenia dotyczącego „rozproszonych wierzących” w wersecie 4 do konkretnego przykładu Filipa w wersetach 5-13. Najwyraźniej nie tylko apostołowie dokonywali egzorcyzmów, aby uporać się z „opętaniem przez demony”. Następnie, oczywiście, jest posługa Pawła w Efezie ( Dz 19 ), gdzie „Bóg dokonał niezwykłych cudów przez Pawła”, a konkretnie cuda uzdrowienia i egzorcyzmów (19:11-12).

W świetle dotychczasowych dowodów powinno być oczywiste, że dwa krytyczne założenia, które są często przyjmowane w zachodnim chrześcijaństwie, a mianowicie 1) „opętanie przez demony” ma zazwyczaj dramatyczny i ekstremalny charakter, oraz 2) że „opętanie przez demony” jest dość rzadkie, są bezpodstawne. Różnorodny charakter „opętania przez demony” w ewangeliach jest dowodem przeciwko pierwszemu założeniu, podczas gdy częstotliwość egzorcyzmów w służbach Jezusa, jego uczniów i wczesnych chrześcijan przemawia przeciwko drugiemu założeniu.

Najlepsze tłumaczenie terminu Daimonizomai

Pewne kwestie związane ze zjawiskiem „opętania przez demony” spowodowały różnice zdań nawet wśród chrześcijan, którzy wierzą w autorytet i bezbłędność Biblii. Jedną z tych kwestii jest to, jak należy tłumaczyć słowo daimonizomai. Większość angielskich tłumaczeń, a także wielu biblistów i teologów używa terminu „jest opętany przez demona”, aby oddać znaczenie tego terminu. Jednak znaczna liczba pisarzy, w tym wielu, którzy wykonują egzorcyzmy w ramach swojej ogólnej służby, twierdzi, że termin ten ma zbyt wąskie znaczenie, co daje czytelnikowi wrażenie, że wszystkie przypadki „opętania przez demony” mają ekstremalny charakter. Aby jeszcze bardziej skomplikować sprawę, niektórzy wprowadzili rozróżnienie między „demonicznym uciskiem”, który zwykle oznacza wpływ demoniczny z zewnątrz, a „opętaniem przez demony”, który odnosi się do demonicznego wpływu, który jest zwykle bardziej dotkliwy z natury ze względu na fakt, że duch mieszka w osobie „opętanej”. Ten rodzaj argumentacji ma zasadniczo charakter przestrzenny,

Jasne jest, że te różne podejścia doprowadziły do ​​impasu we wspólnocie chrześcijańskiej. Jednak jedną z sugestii, gdy szukamy rozwiązania, byłoby rozważenie stosunkowo zróżnicowanej natury symptomów związanych z terminami nowotestamentowymi, a mianowicie daimonizomai („opętany przez demona”), en pneumati akathartō („z nieczystym duchem”) oraz echōn daimonian („posiadanie demona”) i zadać sobie pytanie, czy większość anglojęzycznych czytelników miałaby tendencję do kojarzenia tak szerokiego zakresu objawów z „opętaniem przez demona”. Biorąc pod uwagę sposób, w jaki „opętanie przez demony” zostało zaprezentowane na Zachodzie, zarówno w druku, jak i w podgatunku horroru, który został zapoczątkowany przez Egzorcystęw 1973 roku i pojawił się w około trzydziestu filmach, które nastąpiły później, nic dziwnego, że nasza koncepcja „opętania przez demony” zmierza ku skrajności. Co ciekawe, nie różni się to od koncepcji „opętania przez demony”, którą wyznaje wielu ludzi, w tym wielu chrześcijan, w świecie większości. Podstawowa różnica polega na tym, że dla wielu ludzi w świecie większości „opętanie przez demony” jest rzeczywiście bardzo realne, podczas gdy dla wielu ludzi na Zachodzie, w tym wielu chrześcijan, „opętanie przez demony” jest tylko teoretyczną możliwością.

Więc dokąd nas to prowadzi? Być może dokładniejsze niż „opętanie przez demony” pod względem komunikowania ogólnego przedstawienia tego zjawiska w ewangeliach synoptycznych jest czymś w rodzaju „podlegać wpływom demonicznym” lub „podlegać uciskowi demonicznemu”. Innym podejściem byłoby użycie dosłownego tłumaczenia innych terminów, które są kojarzone z daimonizomai i są z grubsza synonimem w Ewangeliach synoptycznych, a mianowicie „z duchem nieczystym” lub „posiadający demona”. To podejście wydaje się być ulepszeniem w stosunku do ciągłego używania „opętania przez demony” i alternatywnego podejścia polegającego na używaniu terminu „zdemonizowany”, co może być dość mylące dla czytelników.